|
W Polsce |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Wiadomości |
|
|
Artykuły |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Nasze strony |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Planetarium im. Władysława Dziewulskiego w Toruniu
|
| projektor: |
Spacemaster RFP |
| data otwarcia: |
17 lutego 1994 |
| średnica kopuły: |
15 m |
| ilość miejsc: |
196 |
|
Adres:
ul. Franciszkańska 15/21
87-100 Toruń
WWW:
http://www.planetarium.torun.pl
|
"A cóż piękniejszego nad niebo, które przecież ogarnia wszystko co piękne." W swych najśmielszych wizjach Mikołaj Kopernik wypowiadając te słowa pięć wieków temu nie zakładał, że to co było tak odległe i nieosiągalne w jego czasach, może być prawie na wyciągnięcie ręki. I nie chodzi tu bynajmniej o ostatnio ogłoszone ambitne plany podboju Marsa, ale o coś, co mamy w Toruniu. Otóż, w mieście narodzin samego Kopernika, na niepozornej uliczce na Starym Mieście znajduje się magiczne przejście do innego świata. Świata wybuchających supernowych, odległych gwiazd, nie odkrytych jeszcze planet czy okazałych mgławic. Trochę jakby nieśmiała kopuła toruńskiego Planetarium, wystająca tuż obok monumentalnej fasady Kościoła Najświętszej Marii Panny przyciąga wszystkich ciekawych poznania zagadek i tajemnic Wszechświata.
Wielu odwiedzających dziwi się, że toruńskie Planetarium ma dopiero 10 lat, sądząc że taka instytucja istniała w grodzie Kopernika od zawsze. Prawdą jest jednak, iż pierwsi widzowie zasiedli na sali Planetarium dopiero 17 lutego 1994 roku. Premierowy pokaz nosił tytuł "A jednak się kręci", będąc jakby odpowiedzią dla tych wszystkich, którzy nie wierzyli, że się uda. Ale udało się, i choć po pierwszym seansie pozostały tylko wspomnienia, z powodzeniem kręci się do dnia dzisiejszego.
Do historii przeszły już problemy z montażem najważniejszego urządzenia planetarium - projektora gwiazd, zajmującego na sali centralne miejsce. Obawiano się bowiem, czy aparatura, która przeleżała w siedmiu skrzyniach, najpierw w poznańskich, a później już w toruńskich magazynach będzie działać. Ostatecznie, przy montażu najważniejszych podzespołów projektora pomogli zaprzyjaźnieni pracownicy Planetarium Śląskiego w Chorzowie, gdyż specjaliści z niemieckiej fabryki Zeiss żądając słonej zapłaty, nie dawali w zamian żadnych gwarancji. Tymczasem przez 10 lat od pierwszego seansu Planetarium bardzo się zmieniło. Tylko projektor gwiazd pozostał ten sam, wiernie odtwarzając na ogromnej kopule obraz tysięcy gwiazd. Na sali przybyło wysokiej klasy rzutników slajdów - obecnie jest ich 67. To one właśnie tworzą systemy panoram i all-sky, pozwalając na pokrywanie obrazem całej kopuły. W ciągu kilku chwil możemy więc "postawić nogę" na Księżycu czy znaleźć się w środku ogromnej mgławicy. Do tego należy dodać ruchomy obraz video, animacje komputerowe oraz dochodzący zewsząd dźwięk. Dzięki temu toruńskie Planetarium należy bez wątpienia do najciekawszych planetariów w naszej części Europy, a niektórych ze wspomnianych technik prezentacji nie ma nigdzie w Polsce.
Dziś trudno sobie wyobrazić Toruń - miasto Mikołaja Kopernika - bez Planetarium. Kieruje tu swe kroki większość wycieczek odwiedzających miasto, jak i sami jego mieszkańcy, chcąc w ciekawy sposób spędzić czas wolny, czy też pokazać swym gościom coś, co tak wyraźnie nawiązuje do kopernikańskiego charakteru Torunia. Do końca 2004 roku Planetarium odwiedziło blisko 1,6 mln osób. Przyciągnęła ich zapewne nie tylko sama wiedza, bo ta, "sprzedawana" w suchej formie w postaci faktów nie znajduje dziś wielu "nabywców". Sukces ten nie byłby zapewne możliwy, gdyby nie atmosfera i emocje, które towarzyszą wizycie w Planetarium i są nieodłącznym elementem procesu przekazywania wiedzy, nadając nauce charakteru pewnego przeżywania, a w przypadku najmłodszych "astronautów" nawet zabawy. Nie byłoby zapewne dzisiejszego Planetarium bez wielu życzliwych ludzi i instytucji, a przede wszystkim osób zaangażowanych w pracę Fundacji Przyjaciół Planetarium i Muzeum Mikołaja Kopernika w Toruniu, która od początku zarządza Planetarium i w bieżącej działalności nie korzysta z żadnych dotacji. br>
Już dziś pewne jest, że to nie koniec atrakcji na ulicy Franciszkańskiej. Przy Planetarium planowane jest powstanie w przyszłości pracowni uczonego i interaktywnej wystawy, a rzesze osób spragnionych rozrywki, jak i wiedzy będą mogły przyjechać do Torunia, aby osobiście przekonać się, czy rację miał Kopernik, pytając "cóż piękniejszego nad niebo, które przecież ogarnia wszystko co piękne"?
Krzysztof Semrau - Planetarium im. Władysława Dziewulskiego
Więcej informacji:
 (Bartosz Dąbrowski)
 (Bartosz Dąbrowski)

|
|